Jak pracuje redakcja: od zgłoszenia do publikacji
Każdy tekst w Kurierze Obywatelskim przechodzi tę samą drogę. Poniżej rozkładamy ją na etapy, żeby było jasne, ile czasu zajmuje weryfikacja, kto odpowiada za sprawdzenie dokumentów i w którym momencie temat może zostać odłożony.
Zgłoszenie tematu
Punktem wyjścia jest sygnał od czytelnika, mieszkańca lub radnego. Przyjmujemy go mailem albo telefonicznie, spisujemy okoliczności i ustalamy, czy sprawa dotyczy samorządu, prawa pracy czy procesu legislacyjnego. Na tym etapie prosimy o numer uchwały, sygnaturę pisma lub nazwę instytucji.
Weryfikacja dokumentów
Zanim cokolwiek napiszemy, sięgamy do Biuletynu Informacji Publicznej, protokołów z sesji rady miasta i rejestrów umów. Porównujemy wersje projektu z ostatecznym brzmieniem przepisu, bo różnice w pojedynczych zdaniach często zmieniają sens całej regulacji.
Rozmowy ze stronami
Dzwonimy do urzędu, organizacji społecznej i osób, których sprawa dotyczy bezpośrednio. Każda ze stron dostaje możliwość odniesienia się do ustaleń przed publikacją. Jeśli ktoś odmawia komentarza, odnotowujemy to w tekście razem z datą próby kontaktu.
Redakcja i fact-checking
Tekst trafia do drugiego redaktora, który sprawdza liczby, cytaty i podstawy prawne. Wycinamy fragmenty, których nie da się potwierdzić w źródle. Ten etap bywa najdłuższy, zwłaszcza gdy sprawa dotyczy zmian w prawie pracy albo zapisów budżetowych.
Publikacja i sprostowania
Materiał ukazuje się w tygodniowym wydaniu i w portalu. Jeżeli po publikacji wpłynie rzeczowa uwaga, dopisujemy ją pod tekstem z podaniem daty. Sprostowania traktujemy jako część pracy, nie jako porażkę.
Zobacz też, jak wygląda nasz skład redakcji i zasady pracy oraz zakres tematyczny tygodnika.